W tym dziale postanowilem nie prezentowac konkretnych dan optymalnych, co mijaloby sie z celem. Jest wiele innych stron, ktore sie tym tematem zajmuja. Chce pomoc w zrozumieniu prowadzenia kuchni optymalnej, ktora jest bardzo prosta i tania jak i rowniez pomoc w zrozumieniu obliczania wartosci BTW ludziom rozpoczynajacym ta diete.
1. O tluszczach, bialkach i weglowodanach w ekspresowym skrocie................
Najwazniejsze jest zrozumienie tego, ze podstawa kuchni optymalnej sa tluszcze. Tluszcze, ktore sa dla nas paliwem i ktorych trzeba zjadac najwiecej. Nie jest rzecza blacha jakie tluszcze zjadamy, tak samo jak nie jest bez znaczenia jakiego oktanu benzyne wlewasz do swojego samochodu. Jezeli masz samochod, ktory moze jezdzic na oktanie 92 i 95 to wiadomo, ze na wyzszym oktanie bedzie mial samochod lepszy "wykop" a nizeli na oktanie 92. Tak samo jest z naszym organizmem, ktory funkcjonuje lepiej na tluszczach zwierzecych typu smalec, slonina, maslo i smietana a nizeli na tluszczach roslinnych, ktore z punktu widzenia chemicznego sa gorszej jakosci.
Bialko, ktore spozywamy powinno tez miec najwyzsza wartosc biologiczna. Do takich bialek naleza zoltka jajka, podroby, szpik, sery / im twardzsy tym lepszy /, tluste miesa typu karkowka, golonko. Oczywiscie, ze mozna jesc kazdego rodzaju mieso jednak trzeba miec swiadomosc tego, ze im gorsze bialko palaszujemy tym wiecej tego bialka trzeba zjesc aby zaspokoic potrzeby organizmu w danej chwili, czyli tu tez chodzi o ilosci zjadanego posilku.
Weglowodany czyli cukry sa tez nam potrzebne, przede wszystkim do spalania tluszczu. Weglowodany maja takie zadanie jak powietrze w gazniku samochodu, ktore ulatwia spalanie benzyny. Im wiecej tym szybciej ale tylko do pewnego czasu. Jak gaznik dostanie za duzo powietrza w stosunku do ilosci dostarczonej benzyny to silnik najpierw zaczyna sie dusic, trzasc a na koniec zgasnie. Podobny proces zachodzi w naszym organizmie z tluszczem i weglowodnami. No nie zupelnie doslownie ale mysle, ze porownanie jest zrozumiale.
Jakosc dostarczanych weglowodanow tez nie jest bez znaczenia. Nalezy absolutnie unikac cukrow prostych i fruktozy, czyli cukier z cukiernicy, miod i inne slodkie owoce sa najgorszym rozwiazaniem.
2. Jak jesc?
Zalozeniem kuchni optymalnej jest jedzenie najbardziej wartosciowych produktow spozywczych i tyle ile sie miesci w naszym zoladku bez rozciagania jego scianek, ktore sa podatne na rozciaganie. Jednym slowem jjemy do syta, nie wiecej i tylko wowczas, kiedy jestesmy glodni. Przeciez na zapas tez nie spimy.
Innym waznym elementem jest stan spozywanych posilkow. Nie powinno sie jjesc surowizny. Wszystko co wkladamy do buzki powinno byc przerobione termicznie, jajka, miesa i warzywa. Obrobka termiczna jest forma "trawienia" w pojeciu naszego organizmu, tak wiec trawienie juz sie odbylo zanim wkladamy pokarm do buzki i organizm nie musi juz tak bardzo sie wysilac aby ten posilek strawic do konca. A o to tu miedzy innymi idzie aby nie zmuszac organizmu do niepotrzebnej pracy i nie tracic na darmo energii.
Dluzsze glodowki sa nie wskazane dla zadnego organizmu. Prawdopodobnie sam Hipokrates uprawial te forme oczyszczania organizmu, jednak od tego czasu minelo kilka tysiecy lat i wiele teorii na temat zapotrzebowania, oczyszczania czy tez leczenia organizmu sie zmienilo.
|